
WIERZBOWA to jedna z najbardziej eleganckich ulic przedwojennej Warszawy.
Tuż przy ulicy Senatorskiej, Teatru Wielkiego, Ogrodu Saskiego. Mieściły się tu znane salony modystek, antykwariaty, restauracje i banki. Zarówno za dnia jak późnym wieczorem, pulsowało tu życie.
To tutaj, w kamienicy przy Wierzbowej 9, mieściła się na początku XX wieku modna kawiarnia z dancingiem „U Stępka”, gdzie 31 grudnia 1908 roku powstał literacki kabaret „Momus”. Założył go Arnold Szyfman – późniejszy założyciel i dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie.
Tak rozpoczęła się era kabaretu w Warszawie.
Życie „Momusa” było bardzo krótkie. Zamknięto go w 1910 roku. Jednak warszawiacy polubili taka rozrywkę i odtąd kabaretowe scenki zaczęły mnożyć się niezwykle szybko.
Na miejscu dawnej restauracji powstał nowy lokal – „OAZA”. Niezwykle popularne miejsce: przychodzili tu artyści, przedsiębiorcy, także skamandryci, którzy raz w tygodniu spotykali się tu na słynnych obiadkach literackich.
Restauracja, wyremontowana na początku lat dwudziestych, znana była z bogatego wystroju. Skomplikowane wzory zdobnicze, lustra powiększające przestrzeń oraz meble, piękne meble i żyrandole. Na dole znajdowała się sala restauracyjna i bufet barowy. Na górę prowadziły wygodne schody, a tam – sala dancingowa i duża scena. Obok bar i buduar dla pań.
W „Oazie” było zawsze gwarnie i ciekawie. Gościli tu znani bywalcy Kawiarniani: Antoni Słonimski, Franciszek Fiszer, Jarosław Iwaszkiewicz. Także artyści: Artur Rubinstein i uwielbiana artystka; tancerka i aktorka – LODA HALAMA (1911-1996). To tutaj poznała swojego drugiego męża – zamożnego przedsiębiorcę Georga Golembiowskiego.
Była córką tancerki i muzyka. Urodziła się w trakcie tournée rodziców.
W 1927 roku zadebiutowała razem z matką i trzema siostrami w rodzinnym zespole Siostry Halama. Występowały głównie w warszawskich teatrach rewiowych takich jak Morskie Oko.
Loda Halama – słynna tancerka, primabalerina Teatru Wielkiego, gwiazda polskiego kina -występowała w Hollywood, w Anglii, na Jamajce, Kubie, w Japonii. Drogę do światowej kariery otworzył przed nią sam Ignacy Jan Paderewski. Umożliwił artystce debiut w Paryżu.
Mimo, że uprawiała balet klasyczny, świetnie dawała sobie radę w rewii. Kochała też kino.
Jej wszechstronny talent podziwiać można było u boku tak znanych i lubianych aktorów jak Aleksander Żabczyński, Eugeniusz Bodo, Franciszek Brodniewicz, Kazimierz Junosza- Stępowski, Jadwiga Smosarska, Tola Mankiewicz.
A wracając do ulicy WIERZBOWEJ. Była ona znana jeszcze z innego powodu. Przy Wierzbowej 1 mieścił się Pałac Brühla – Ministerstwo Spraw Zagranicznych i siedziba Józefa Becka. Ściągali tu zwolennicy opcji politycznej „Wierzbowej” (1935-1939).
Gmach został wysadzony przez Niemców po Powstaniu Warszawskim, 19 grudnia 1944 roku.
W odbudowanej kamienicy przy Wierzbowej 9 mieści się restauracja, jednak o zupełnie innym niż przedwojennym charakterze.
W czasie wędrówki zachęcamy do obejrzenia Teatru Wielkiego – Opery Narodowej – od zaplecza: pracowni, widowni, magazynów, ogromnej sceny i imponującego foyer. Na prawdę warto.
A na kawę wstąpmy na Wierzbową 9.
Jeśli chcesz poczytać o innych artystkach przedwojennego kina i sceny rewiowej zapraszam na wirturowy blog:
http://wirtur.pl/?s=warszawski+szlak+kobiet&submit=Szukaj
Zachęcamy do przeczytania:
„Śladami Gwiazd II RP. Spacery po Warszawie której nie ma” – Ida Świerkocka
„Echa dawnej Warszawy. 100 adresów” – Ireneusz Zalewski