Archiwa wedel - WIRTUR https://wirtur.pl/tag/wedel/ wycieczki szkolne i zielone szkoły Wed, 14 Apr 2021 14:06:30 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.1.3 https://wirtur.pl/wp-content/uploads/logo_wirtur-100x100c.png Archiwa wedel - WIRTUR https://wirtur.pl/tag/wedel/ 32 32 Czekoladowy rod Warszawy – dynastia WEDEL https://wirtur.pl/2021/04/czekoladowy-rod-warszawy-dynastia-wedel/ Wed, 14 Apr 2021 14:06:30 +0000 https://wirtur.pl/?p=5992 12 kwietnia obchodziliśmy – DZIEŃ CZEKOLADY Z tej okazji warto przypomnieć sobie czekoladowy rod Warszawy – dynastię WEDEL. Czekolada – „słodki narkotyk”; smak, zapach, miłe skojarzenia z chwilami świętowania, spotykania się z przyjaciółmi, z relaksem i przyjemnością. Dla naszych młodych turystów poczęstunek i warsztaty w Pijalniach Czekolady E. Wedel to ogromna atrakcja! WEDEL to marka:...

Artykuł Czekoladowy rod Warszawy – dynastia WEDEL pochodzi z serwisu WIRTUR.

]]>
12 kwietnia obchodziliśmy – DZIEŃ CZEKOLADY

Z tej okazji warto przypomnieć sobie czekoladowy rod Warszawy – dynastię WEDEL.

Czekolada – „słodki narkotyk”; smak, zapach, miłe skojarzenia z chwilami świętowania, spotykania się z przyjaciółmi, z relaksem i przyjemnością.

Dla naszych młodych turystów poczęstunek i warsztaty w Pijalniach Czekolady E. Wedel to ogromna atrakcja!

WEDEL to marka: tradycja, wspaniały smak czekoladowych delicji, radość z przebywania razem. Delektowanie się czekoladą jest to także punkt na trasach i turystycznych szlakach Warszawy.

Czy wiecie, że…

Karol Ernest Wedel – cukiernik z Berlina, przybył do Warszawy w 1845 roku.

Jego pierwsza firmowa kawiarnia, wraz z przyzakładową manufakturą czekolady, znajdowała się przy ulicy Miodowej w Warszawie. Serwowane przysmaki – pitna czekolada oraz produkty prozdrowotne, takie jak słód klonowy i karmelki śmietankowe, zyskały dużą popularność wśród warszawiaków.

W 1872 roku Karol Wedel przekazał fabrykę czekolady, w prezencie ślubnym, synowi Emilianowi. Karol rozwija firmę i przenosi sklep firmowy do kamienicy przy ulicy Szpitalnej, gdzie do dziś znajduje się nasza ulubiona kawiarnia – Pijalnia Czekolady E.Wedel „Staroświecki Sklep”.

Budynek to nieomal pałac ze sklepem na parterze. Na piętrach kamienicy, od frontu znajdowały się wytworne wielopokojowe mieszkania. Tu do 1944 roku mieszkali właściciele.

Sklep ogromnie przyciągał warszawiaków. Miał dwie sale, charakterystyczny sufit ze złoceniami i zdobieniami, postumenty, a na nich – murzynki weneckie trzymające tace i koszyki słodyczy, ozdobne kontuary, złocone sztukaterie, lustrzane szafy sięgające niemal sufitu…

Emil Wedel wszedł do historii firmy również pomysłem odręcznego podpisywania swoich produktów. Sygnatura po dziś dzień funkcjonuje jako jej logo.

Po śmierci Emila firmą czasowo zarządza jego żona – Emilia, a od 1923 roku ich syn – Jan.

W 1923 roku powstała grafika reklamowa, która uwspółcześniona, funkcjonuje również dziś.

Bohaterem jej jest chłopiec dosiadający pasiastą zebrę, dźwigający tabliczki czekolady.

Neon z chłopcem na zebrze znajduje się na dachu najstarszej wedlowskiej kawiarni – pijalni przy ulicy Szpitalnej w Warszawie – po dziś dzień.

W latach dwudziestych dokonują się liczne zmiany w fabryce: zatrudniane są kobiety, pracownicy zostają objęci świadczeniami socjalnymi: powstaje przyzakładowa opieka dentystyczna, żłobek i przedszkole dla dzieci pracowników, zakładowe wczasowiska.

Złote lata fabryki przypadają na lata trzydzieste XX wieku. Powstaje wtedy Fabryka Czekolady E. Wedel przy ulicy Zamoyskiego w Warszawie. Z zagranicy sprowadzona jest maszyna do produkcji twardej i napowietrzanej czekolady oraz pierwszy w Polsce mechanizm do pakowania karmelków. Na ulicach Warszawy pojawiają się samochody transportowe opatrzone znakiem firmowym „E.Wedel” i charakterystycznym wizerunkiem tabliczki czekolady. Wedel zakupuje również samolot typu RWD-13, który transportuje wyroby na polskie wybrzeże i jednocześnie promuje markę.

Podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku i oblężenia Warszawy Jan Wedel ratuje setki ludzi przed głodem otwierając magazyny i rozdysponowaniu produkty spożywcze wśród ludzi.

Podczas okupacji II wojny światowej produkowano tylko dl Niemców. Jednak w stołówce fabryki, dla osób najuboższych wydawane są ciepłe posiłki.

We wrześniu 1944 roku wszystko, czego nie udało się zrabować niemieckim wojskom rozkrada armia radziecka.

Po zakończeniu drugiej wojny światowej Jan Wedel pracował w już nie swojej fabryce – jako doradca, ale po kilku miesiącach został z niej wyrzucony.

Zabroniono mu wstępu na jej teren.

W 1949 roku nazwa fabryki została zmieniona na Zakłady Przemysłu Cukierniczego imienia 22 lipca d. E.Wedel.

Jan Wedel zmarł w 1960 roku.

Lata po 1991 to kolejne transformacje. Najpierw firmę i markę przejął amerykański inwestor PepsiCo.

Od września 2010 E.Wedel jest częścią japońskiej Grupy LOTTE – międzynarodowego koncernu.

Koncern istnieje od 1948 roku i początkowo specjalizował się w produkcji gum do żucia. Obecnie obejmuje branże: spożywczą, słodyczy, turystyki, chemiczną, budowlaną i finansową. Firma zapewnia chęć zachowania tradycyjnego charakteru i wartości wypracowanych przez założycieli marki WEDEL.

A my cieszymy się, że marka WEDEL istnieje i dostarcza nam wielu smakowych i towarzyskich przyjemności.

Źródło – wedel.pl


Artykuł Czekoladowy rod Warszawy – dynastia WEDEL pochodzi z serwisu WIRTUR.

]]>
WARSZWSKIE HISTORIE – plac Małachowskiego i ulica Szpitalna https://wirtur.pl/2021/02/warszwskie-historie-plac-malachowskiego-i-ulica-szpitalna/ Tue, 09 Feb 2021 15:04:49 +0000 http://wirtur.pl/?p=5341 Wspaniała świątynia na placu Małachowskiego i czekoladowe królestwo przy Szpitalnej. Skąd znaleźli się w Warszawie PROTESTANCI? Jak wielu ich było i czym się zajmowali? Zapraszamy na Wielowyznaniowy Szlak Warszawy. Jak wiecie, Warszawa była wielowyznaniowa. Prawie 1/3 mieszkańców przedwojennej Warszawy to ludność pochodzenia żydowskiego. Ponad 7 procent stanowili Rosjanie, niecałe 2 procent to Niemcy. Ci ostatni...

Artykuł WARSZWSKIE HISTORIE – plac Małachowskiego i ulica Szpitalna pochodzi z serwisu WIRTUR.

]]>
Wspaniała świątynia na placu Małachowskiego i czekoladowe królestwo przy Szpitalnej.
  • Skąd znaleźli się w Warszawie PROTESTANCI?
  • Jak wielu ich było i czym się zajmowali?

Zapraszamy na Wielowyznaniowy Szlak Warszawy.

Jak wiecie, Warszawa była wielowyznaniowa. Prawie 1/3 mieszkańców przedwojennej Warszawy to ludność pochodzenia żydowskiego. Ponad 7 procent stanowili Rosjanie, niecałe 2 procent to Niemcy. Ci ostatni to głównie, mówiąc współczesnym językiem, biznesmeni, przemysłowcy, wyznania protestanckiego – luteranie. Wielu z nich było potomkami przybyszów z Saksonii, Śląska, Moraw; dawno spolonizowani, aktywni w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym. Czym się wyróżniali? Kultywowali swoje wyznanie: byli luteranami i tworzyli wspólnotę wokół kościoła ewangelickiego.

Szymon Bogumił Zug (1733-1807), to jeden z najwybitniejszych projektantów i przybyszów z Zachodu.

Urodził się w Merseburgu i jak wielu innych architektów warszawskich XVIII wieku przybył z Drezna. Były to czasy, kiedy w Polsce panowali królowie z saskiej dynastii Wettynów: August II (1697–1733) i August III (1733–1763). Osiągnięcia Zuga były ogromne, za co Sejm nadał artyście szlachectwo. Jego dziełami były nie tylko dziesiątki kamienic, pałace, ogrody, ale także imponujący kościół ewangelicko-augsburski na placu Małachowskiego (nazwa miejsca współczesna).

Uroczyste otwarcie i poświęcenie Kościoła świętej Trójcy nastąpiło 30 grudnia 1781roku. Budynek był imponujący, najwyższy obiekt XVIII-wiecznej Warszawy. Stanowił doskonały punkt obserwacyjny na panoramę miasta, co przyciągało tysiące warszawiaków i gości. Posłużyło to również oficerom Tadeusza Kościuszki do śledzenia ruchów wojsk podczas Insurekcji Kościuszkowskiej.

Świątynia słynie ze znakomitej akustyki. W 1825 roku koncertował tu sam Fryderyk Chopin dla cara Aleksandra I. Zachwycony monarcha podarował młodemu muzykowi pierścień z brylantem.

Na przełomie XIX i XX wieku rozpoczęto zdobienie kościoła witrażami, w 1901 roku zamontowano oświetlenie gazowe, w 1902 roku zmodernizowano organy.

8 maja 1932 roku w świątyni odbyły się uroczystości 150-lecia poświęcenia kościoła. W uroczystości brał udział prezydent Polski, Ignacy Mościcki.

Zniszczenia II wojny światowej nie ominęły kościoła. Największe uszkodzenia nastąpiły w czasie bombardowania Warszawy, 16 września 1939 roku. Po wojnie starty oszacowano na 70 procent.

Świątynię odbudowano, choć powojenne władze próbowały przekształcić ją na salę koncertową. Pierwsze nabożeństwo odbyło się 18 listopada 1956 roku w niewykończonych jeszcze wnętrzach.

Dziś świątynia jest piękna, imponująca. Można ja obejrzeć wewnątrz – po umówieniu się na spotkanie – oraz podziwiać wygląd zewnętrzny, dowiedzieć się od gospodarzy o zasadach protestantyzmu oraz jego wyznawcach.

Do znanych ewangelików na ziemiach polskich należeli:

  • właściciele imperium piwnego – Warszawskiego Browaru Haberbusch i Schiele (ul. Grzybowska 60),
  • założyciele najsłynniejszego domu mody – rodzina Hersów, właściciele Domu Mody Bogusława Hersego (ul. Marszałkowska 150),
  • rodzina Wedlów – czekoladowy ród, twórcy sklepu, pracowni, w końcu – fabryki czekolady. Ich najsłynniejsza cukiernia to adres Szpitalna 8, gdzie mieści się do dziś salon degustacyjny i „Staroświecki sklep”. Tu można kupić najbardziej wymyślne czekoladowe łakocie.

Właśnie tu przychodzimy na czekoladowe warsztaty.

Zapraszamy zatem na Wielowyznaniowy Szlak Warszawy, który od lat realizujemy z grupami szkolnymi pod hasłem „Szlak Tolerancji Wyznaniowej”.

Program znajdziecie na:

http://wirtur.pl/wp-content/uploads/katalog_2021_wirtur.pdf, 20.

poz.20 – 21/D1/020


Artykuł WARSZWSKIE HISTORIE – plac Małachowskiego i ulica Szpitalna pochodzi z serwisu WIRTUR.

]]>